
Informacje dotyczące wpisu do księgi wdzięczności:
- Pola oznaczone * są obowiązkowe.
- Nie opublikujemy Twojego adresu e-mail. Będziemy go przetwarzać jedynie w celu wysłania Ci podziękowania. Szczegóły dotyczące przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności.
- Twój wpis będzie widoczny w KSIĘDZE WDZIĘCZNOŚCI dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora.
- Zastrzegamy sobie prawo do edycji, usuwania lub niepublikowania wpisów.
Chciałam Ci podziękować Ojcze Teodorze za te 4 lata prowadzenia duchowego mnie w miłości do Jezusa i Maryi . Na Teobankologię trafiłam, gdy szukałam różańca na żywo aby razem się pomodlić,bo niestety wtedy jeszcze sama nie potrafiłam. I na nim wiernie zostałam już na zawsze . Nie potrafię już nie modlić się z Wami ,nigdy nie opuściłam przez te 4 lata, żadnego różańca a i z retransmisji było tylko kilka To był i jest czas mojej ogromnej przemiany i duchowej i w małżeństwie .Wystarczy powiedzieć że odmawiam już4 NP , A od 2 lat trwam nieustannie w walce duchowej, która jest już moja codziennością . Spotykaliśmy się wiele razy Księże w realu, bo tak mnie Bóg prowadzi wciąż do Ciebie i daje siły bo mam już 71 lat .Masz Ojcze w sobie Światło Ducha Św i wiele ciepła , które przenika człowieka .! Pierwsze spotkanie tak niezapomniane w Kaliszu na Festiwalu Abba Pater, a potem kolejne: Zakopane gdzie przyjełam Szkaplerz ,Oleśnica na 5 rocznice Twoich Święceń Kapłańskich i Teobankologii i oczywiście mój Kraków - wiele ,wiele razy. Rekolekcje, Targi Książki ,parafia Św Alberta i Sanktuarium Jana Pawła II. T ,a teraz byłam w Licheniu.
Chciałam Ci podziękować Ojcze Teodorze za te 4 lata prowadzenia duchowego w miłości do Jezusa i Maryi . Na Teobankologię trafiłam 4 lata temu, gdy szukałam różańca aby go odmawiać wspólnie, bo wtedy jeszcze sama nie potrafiłam . I na nim zostałam wiernie już na zawsze. Nie potrafię już nie modlić się z Wami. Nigdy nie opuściłam żadnego różańca , a tylko kilka razy odmówiłam z retransmisji .To był i jest nadal czas ogromnej przemiany w moim życiu duchowym i małżeńskim . Wystarczy powiedzieć,że odmawiam już 4 NP ,a od dwóch lat nieustannie trwam w walce duchowej, która stała się już moja codziennością. Spotykaliśmy się wiele razy Księże w realu, bo tak mnie Bóg prowadzi do Ciebie i dodaje sił,bo mam już 71 lat . Od Ciebie bije Światło Ducha Św i wiele ciepła, które przenika człowieka. Pierwsze nasze spotkanie - niezapomniane dla mnie to na Festiwalu Abba Pater w Kaliszu ,a potem kolejne : Zakopane gdzie przyjełam Szkaplerz, Oleśnica w 5 rocznice Twoich Świeceń Kapłańskich i Teobankologii i oczywiście wiele ,wiele razy mój Kraków : Rekolekcje,Parafia Św Brata Alberta ,Targi Książki i Sanktuarium Jana Pawła II .A teraz byłam w Licheniu. Niech Jezus i Maryja prowadza Cię i ochraniają na Twojej wspaniałej drodze kapłańskiej po wsze lata, a Duch Święty obdarza swoimi łaskami a ja dziękuje za ten czas i będę zawsze z Wami na modlitwach. Modlę się codziennie za Ciebie Ojcze,i jestem Twoja margaretką i oczywiście darczyńcą też. Szczęść Boże Ojcze i prowadz mnie dalej ta droga do Nieba .
