
Informacje dotyczące wpisu do księgi wdzięczności:
- Pola oznaczone * są obowiązkowe.
- Nie opublikujemy Twojego adresu e-mail. Będziemy go przetwarzać jedynie w celu wysłania Ci podziękowania. Szczegóły dotyczące przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności.
- Twój wpis będzie widoczny w KSIĘDZE WDZIĘCZNOŚCI dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora.
- Zastrzegamy sobie prawo do edycji, usuwania lub niepublikowania wpisów.
Pandemia covida zbliżyła wiele ludzi do Boga, dużo wpisów zaczyna się - od covida jestem z wami…. Dobrodziejstwo i przekleństwo. Moja przemiana też zaczęła się od tamtego okresu. Moi znajomi widzą tę zmianę. Jestem łagodniejsza, wyciszona, gotowa do pomocy…, Słucham, staram się nie oceniać, bronię tych, którym w życiu nie wyszło. Nie jestem idealna, ciągle popełniam błędy, ciągle uczę się przebaczać, kochać, zawierzać Bogu, nie polegać tylko na sobie. Przepraszam i pytam Boga czy dobrze.., ciągle wydaje mi się, że nie zdążę nawet w maleńkim procencie wynagrodzić Bogu ten swój stracony czas, bez Niego, tak bardzo mi żal utraconych łask, które On miał dla mnie…
Moje cztery lata z Teobańkologią to łaska dla mnie od Boga, to światło w ciemności.
W tym okresie byłam w Zamościu, Licheniu na naszych spotkaniach modlitewnych. Słuchanie online też jest przeżyciem, ale bycie razem, świadomość wspólnoty, że jesteśmy tu w jednym celu…, razem modlić się... Uskrzydla !, uskrzydla na więcej, na bardziej .Bardziej chce się kochać, rozumieć, przebaczać…
Jestem wdzięczna Bogu za minione lata, za to, że widzę Jego działanie w sobie. Zrozumiałam, że gdybym na całym świecie była tylko jedna - Chrystus zrobiłby to samo dzieło zbawienia, to samo dzieło odkupienia dla mnie-człowieka…. Kocham Cię Jezu…