Dziękujemy, że z nami jesteś. Dziękujemy, że współtworzysz Teobańkologię.
Dziękujemy Duchowi Świętemu za prowadzenie i natchnienia, które staramy się wiernie realizować. Jesteśmy wdzięczni za każde spotkanie i każdą Owieczkę, którą Pan prowadzi do swojej owczarni w internecie.

Z wielką radością zapraszam Cię do złożenia wpisu! Wraz z zespołem przygotowałem to niezwykle ważne dla nas miejsce, by gromadzić wspomnienia i życzenia od naszej społeczności. Twoje słowa i myśli, które tu zostawisz, mają ogromne znaczenie dla nas i są cennym źródłem inspiracji.

Podziel się z nami swoimi wspomnieniami lub świadectwem w KSIĘDZE WDZIĘCZNOŚCI. Jeśli chcesz, opowiedz nam, od kiedy modlisz się z Teobańkologią, w jaki sposób Pan Bóg Cię tu przyprowadził, czy spotkaliśmy się już na wydarzeniu w realu, co szczególnie utkwiło Ci w pamięci lub jak zmieniło się Twoje życie pod wpływem modlitw w naszej społeczności.

Formularz dodania wpisu do księgi gości

 
 
 
 
 
 

Fields marked with * are required.
Your E-mail address won't be published.
It's possible that your entry will only be visible in the guestbook after we reviewed it.
We reserve the right to edit, delete, or not publish entries.
Andrzej z Zawidów
No dobrze ks. Teodora poznałem zaraz po prymicjach w Zawidówie gdzie udzielał błog.prymic.Jako że zgodził się zostać moim pierwszym kier.duchowym więc samożutnie zacząłem się za niego modlić na różancu I częścią i nietylko.Pamiętam to dobrze bo dał mi wtedy tabelkę "walki duchowej" z objaśnieniem wskazówkami i podpowiedziami św. Jana od Krzyża pierwszy wpis figuruje 16.09.2017 r. Od razu wspomniał o Teobańkologi i przyznam ta nazwa bardzo mi przypadła do gustu.więc mam świadomośc że mam taki tyci tyci wkład ,swoją pierwszą cegiełkę w Ewangelię która się niesie. Dodam że taki byłem szczęśliwy z tego kierownictwa że naprawdę poczyniłem milowe kroki w wierze,ponieważ odsłonił moje duchowe wady których niechciałem widzieć.ks. Teodor miał takie swoje okreslenie na to ...cyt" wbić szpadel w ten gnój" I tak naprawdę czego byłem świadkiem zaczoł z rozmachem ,naprawdę . Do dziś Pani Lucyna właścicielka sklepu Pastores w Częstochowie przechowuje z pietyzmem dedykację książkową z błogosławieństwem ks. Teodora. Jako jedna z pierwszych dołączyła do modlitwy on line Zmierzam do tego że Wy kochani mam na myśli cały zespół którzy pomagacie aby "Ewangelia się niosła" zostaliście wymodleni przez ks. Teodora .Oczywiście że przejmę i to z wielką chęcią część tego plecaka aby ks. Teodorowi było lżej i odpowiedzialność również.Kiedy pojawiła się pierwsza Margaretka to ochoczo dołączyłem na samym początku ale nie pamiętam czy w 2017 czy 2018 moim dniem jest sobota, ale sami wiecie że na tej "dziesiątce" nie poprzestaje............. i niech to pozostanie słodką tajemnicą. Wiem tylko że czekają Nas wszystkich prawdziwe dziwy w następnym roku Cieszę się że jest Was aż tylu ale najbardziej z każdego kto zagląda i modli się z nami ściskam Was mocno i ks.Teodora i innych księży Andrzej Paweł z Zawidowa
Proszę czekać…
Przewijanie do góry