
Informacje dotyczące wpisu do księgi wdzięczności:
- Pola oznaczone * są obowiązkowe.
- Nie opublikujemy Twojego adresu e-mail. Będziemy go przetwarzać jedynie w celu wysłania Ci podziękowania. Szczegóły dotyczące przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności.
- Twój wpis będzie widoczny w KSIĘDZE WDZIĘCZNOŚCI dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora.
- Zastrzegamy sobie prawo do edycji, usuwania lub niepublikowania wpisów.
No dobrze ks. Teodora poznałem zaraz po prymicjach w Zawidówie gdzie udzielał błog.prymic.Jako że zgodził się zostać moim pierwszym kier.duchowym więc samożutnie zacząłem się za niego modlić na różancu I częścią i nietylko.Pamiętam to dobrze bo dał mi wtedy tabelkę "walki duchowej" z objaśnieniem wskazówkami i podpowiedziami św. Jana od Krzyża pierwszy wpis figuruje 16.09.2017 r. Od razu wspomniał o Teobańkologi i przyznam ta nazwa bardzo mi przypadła do gustu.więc mam świadomośc że mam taki tyci tyci wkład ,swoją pierwszą cegiełkę w Ewangelię która się niesie. Dodam że taki byłem szczęśliwy z tego kierownictwa że naprawdę poczyniłem milowe kroki w wierze,ponieważ odsłonił moje duchowe wady których niechciałem widzieć.ks. Teodor miał takie swoje okreslenie na to ...cyt" wbić szpadel w ten gnój" I tak naprawdę czego byłem świadkiem zaczoł z rozmachem ,naprawdę . Do dziś Pani Lucyna właścicielka sklepu Pastores w Częstochowie przechowuje z pietyzmem dedykację książkową z błogosławieństwem ks. Teodora. Jako jedna z pierwszych dołączyła do modlitwy on line Zmierzam do tego że Wy kochani mam na myśli cały zespół którzy pomagacie aby "Ewangelia się niosła" zostaliście wymodleni przez ks. Teodora .Oczywiście że przejmę i to z wielką chęcią część tego plecaka aby ks. Teodorowi było lżej i odpowiedzialność również.Kiedy pojawiła się pierwsza Margaretka to ochoczo dołączyłem na samym początku ale nie pamiętam czy w 2017 czy 2018 moim dniem jest sobota, ale sami wiecie że na tej "dziesiątce" nie poprzestaje............. i niech to pozostanie słodką tajemnicą. Wiem tylko że czekają Nas wszystkich prawdziwe dziwy w następnym roku Cieszę się że jest Was aż tylu ale najbardziej z każdego kto zagląda i modli się z nami ściskam Was mocno i ks.Teodora i innych księży Andrzej Paweł z Zawidowa
