
Informacje dotyczące wpisu do księgi wdzięczności:
- Pola oznaczone * są obowiązkowe.
- Nie opublikujemy Twojego adresu e-mail. Będziemy go przetwarzać jedynie w celu wysłania Ci podziękowania. Szczegóły dotyczące przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności.
- Twój wpis będzie widoczny w KSIĘDZE WDZIĘCZNOŚCI dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora.
- Zastrzegamy sobie prawo do edycji, usuwania lub niepublikowania wpisów.
Ze wzruszeniem wspominam moje początki z Teobańkologią i całą w tym dobroć Boga.
Kwiecień 2020 r. Rozpoczął się Wielki Tydzień. Strach przed pandemią, ale jeszcze większy smutek powodowany ograniczonym dostępem do kościoła - i pytanie, jak przetrwać ten czas? W swojej bezradności zaczęłam szukać modlitwy różańcowej w internecie. Nie mam wątpliwości, że Maryja przyprowadziła na Teobańkologię. Zachwyciła mnie modlitwa Ks. Teodora. Pięknie prowadzony różaniec, modlitewne czuwanie wielkopostne, Eucharystia, adoracja NS - coś czego wcześniej nie doświadczyłam. Pan Bóg w Swojej hojności, pozwolił mi znaleźć więcej niż szukałam. I już wiedziałam, że tu jest moje miejsce. Były łzy, wzruszenie, radość. Tu, na wspólnej modlitwie odnajdywałam pokój serca. Na nowo uczyłam się poznawać Boga, co to jest miłość i zaufanie. Zaczęłam się zmieniać sama i moje życie. I choć czas wewnętrznej euforii minął, nadal trwam na wspólnej modlitwie, bo wiem że Teobankologia jest moim miejscem do ciągłego nawracania się i wzrastania w wierze.
Za to wszystko jestem niezmiernie wdzięczna, przede wszystkim Panu Bogu i Maryi, ale również Wam Kochani - Ks. Teodorowi i Zespołowi Teobańkologii. Za każdą modlitwę i błogosławieństwo, za ubogacające rozważania, rekolekcje, adoracje NS, modlitwy uwielbienia, które wnoszą wiele światła w moje serce i życie. Za piękny śpiew, za każdy dotyk serca, za wzruszające spotkanie w realu. Za Wasz trud i zaangażowanie, za to że jesteście, a ja mogę być drobinką tej pięknej Wspólnoty.
Bardzo, bardzo DZIĘKUJĘ.
Niech Dobry Bóg Wam błogosławi i wynagradza. Niech Duch Święty umacnia i nadal prowadzi.