Dziękujemy, że z nami jesteś. Dziękujemy, że współtworzysz Teobańkologię.
Dziękujemy Duchowi Świętemu za prowadzenie i natchnienia, które staramy się wiernie realizować. Jesteśmy wdzięczni za każde spotkanie i każdą Owieczkę, którą Pan prowadzi do swojej owczarni w internecie.

Z wielką radością zapraszam Cię do złożenia wpisu! Wraz z zespołem przygotowałem to niezwykle ważne dla nas miejsce, by gromadzić wspomnienia i życzenia od naszej społeczności. Twoje słowa i myśli, które tu zostawisz, mają ogromne znaczenie dla nas i są cennym źródłem inspiracji.

Podziel się z nami swoimi wspomnieniami lub świadectwem w KSIĘDZE WDZIĘCZNOŚCI. Jeśli chcesz, opowiedz nam, od kiedy modlisz się z Teobańkologią, w jaki sposób Pan Bóg Cię tu przyprowadził, czy spotkaliśmy się już na wydarzeniu w realu, co szczególnie utkwiło Ci w pamięci lub jak zmieniło się Twoje życie pod wpływem modlitw w naszej społeczności.

Formularz dodania wpisu do księgi gości

 
 
 
 
 
 

Fields marked with * are required.
Your E-mail address won't be published.
It's possible that your entry will only be visible in the guestbook after we reviewed it.
We reserve the right to edit, delete, or not publish entries.
Agata z Elbląga
Tak jak Ksiądz wspomniał nasz Różaniec w Teo Wspólnocie to było koło ratunkowe w pandemii. Pamiętam jak zachorowałam i po ludzku bez sił bez ducha leżałam złożona chorobą. Bałam się bo ciężko ją przechodziłam, każdy oddech kończył się duszącym kaszlem. I gdyby nie Różaniec z Teobańkologią straciłabym nadzieję na wyzdrowienie , tyle wokół ludzi umierało... Ale co wieczór Maryja wyciągała do mnie rękę a ja ubrana w jej szkaplerz najpierw w myślach potem szeptem a z każdym dniem coraz głośniej wznosiłam słowa modlitwy. Co by było gdyby pewnego dnia Ks. Teodor nie postanowił właśnie w internecie głosić Słowo Boże i modlić się na Różańcu ? Ilu takich jak ja straciło by nadzieję ? Chwała Panu za Ks. Teodora i Jego dzieło... Niech Bóg dalej Błogosławi temu dziełu i całej społeczności Wspólnocie Teobańkologii.
Proszę czekać…
Przewijanie do góry