Our website use cookies to improve and personalize your experience and to display advertisements(if any). Our website may also include cookies from third parties like Google Adsense, Google Analytics, Youtube. By using the website, you consent to the use of cookies. We have updated our Privacy Policy. Please click on the button to check our Privacy Policy.

Teobańkologia - Niech się Ewangelia niesie!

Maryja zwycięży!

To trochę apropos wczorajszego, wieczornego wpisu. Odmawiajcie różaniec w najciemniejszych momentach życia, choćby wszystko krzyczało w Was: „źle to robisz”, „i tak to nic nie zmieni…”, „bez sensu to”, „nie możesz się skupić na modlitwie, więc bezwartościowym jest ten różaniec”, „nie odmawiaj go, bo…”. Są takie stany, w których człowiek czuje się sparaliżowany – wtedy odmawiaj modlitwę na 100% Twoich sił, choćby to były bardzo nikłe siły i po ludzku patrząc nie było nadziei dla Ciebie. Oprócz różańca chwyćcie się Biblii, wspólnoty, dobrego spowiednika, Eucharystii i nie odpuszczajcie. Właśnie diabeł dąży do tego, byś przestał się modlić – przeciwstawiaj mu się z wiarą, a ucieknie od Ciebie. Amen!