Our website use cookies to improve and personalize your experience and to display advertisements(if any). Our website may also include cookies from third parties like Google Adsense, Google Analytics, Youtube. By using the website, you consent to the use of cookies. We have updated our Privacy Policy. Please click on the button to check our Privacy Policy.

Teobańkologia - Niech się Ewangelia niesie!

Walcz z grzechami

Trzeba dobrze rozumieć to zdanie z grafiki. Nie chodzi o to, że możemy lekceważyć grzech, a to nie przeszkodzi nam w drodze ku górze. Chodzi raczej o to, że wiele osób będzie o wiele bardziej się rozwijało przez dobre przeżywanie upadków, niż przez brak upadków. Dobre przeżywanie upadków prowadzi bowiem do pokory, a Bóg pokornym łaskę daje. Pokora zdobywa serce Boga. Brak upadków może prowadzić do pychy, a Bóg pysznym się sprzeciwia. Pycha, polegająca na poczuciu samowystarczalności, jest jedną z największych przeszkód w drodze ku Bogu. Czasem trzeba nam upaść na samo dno, bo na tym dnie odkryjemy, że tam Ktoś już na nas czekał, już Ktoś tam zszedł, Ktoś tam chce nas złapać – spadając na dno wpadniemy w ramiona miłosiernego Jezusa. Natomiast na górach samozadowolenia i samowystarczalności wpadlibyśmy w objęcia demona pychy.
Zamiast więc katować się: „jak ja mogłem to zrobić!…”, z pokorą przeżywaj swoje upadki.