Teobańkologia - Niech się Ewangelia niesie!

Bogu zależy na Tobie

Home / Homilie / Bogu zależy na Tobie

Bogu zależy na Tobie. Poniżej homilia wprawdzie już kiedyś publikowana, ale bardzo pasuje do grafiki.

„Bóg, gdy trochę pocierpicie, sam Was udoskonali, utwierdzi, umocni i ugruntuje” 1 P 5,10. Na tyle są dla mnie ważne te słowa, że zacząłem sprawdzać gdzie w innych miejscach Nowego Testamentu występują te czasowniki udoskonali, utwierdzi, umocni i ugruntuje. Chciałbym się podzielić owocami poszukiwań.
Na początku Ewangelii Marka – dzisiejszego patrona – Jezus powołuje uczniów, którzy naprawiają sieci. Czasownik „naprawiają” to ten sam czasownik z naszego fragmentu, który został przetłumaczony jako „udoskonalić”. Apostołowie siedzą nad różnymi rzeczami, swoimi troskami a Bóg do nich przychodzi, bo to On chce nad nimi usiąść i ich naprawić, rozplątać ich zmartwienia życiowe, które przypominają sieć. Jezus przychodzi do nas i woła pójdź za mną, ale my możemy mieć swoje troski, swoje sieci, w które możemy się tak mocno wplątać, że nie pójdziemy za Jezusem. Możemy siedzieć i dalej naprawiać swoje sieci, a Jezus pójdzie dalej, żeby rozplątywać sieci życiowe tych, którzy pozwolą się wydostać ze swojej życiowej matni.
Chrystus wzywa nas do pójścia za nim, aby razem z nim wyrzucać złe duchy, mówić nowymi językami cnót, węże brać do rąk, uzdrawiać chorych, pić trucizny, które zamiast szkodzić będą sprawiały, że dzięki nim Bóg nas udoskonali, utwierdzi, umocni i ugruntuje, a my co możemy robić. Siedzieć nad swoimi sieciami i je naprawiać. Siedzieć i zajmować się rzeczami, różnymi naszymi troskami, a Jezus? dla niego też czas się znajdzie, potem, ale według moich wizji i planów.
Ewangelia w wielu miejscach mówi o troskach doczesnych negatywnie, przedstawia właśnie tego człowieka skupionego i splątanego w te sieci: mówi o troskach doczesnych, że są jak ciernie, które zagłuszają słowo (Mk 4,19), a łk – „uważajcie na siebie, aby Wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych”. Co więc trzeba zrobić z tymi troskami doczesnymi, czy zupełnie je porzucić, przestać nad nimi pracować jak rybacy nad sieciami? Odpowie nam na to dzisiejsze pierwsze czytanie: „wszystkie Wasze troski przerzućcie na niego, gdyż Jemu zależy na Was”. Jemu zależy na Was. Chce nam powiedzieć: „przekuwaj swoje zmartwienia na modlitwę”, „zaufaj mojej wszechmocy”, „nie miej wątpliwości co do mojej pomocy Tobie jakkolwiek daleko byś był ode mnie, jakkolwiek byłbyś splątany”, „przeżywaj ze mną swoje troski”, „pozwól się wyciągnąć z tych trosk, które Cię splątują w sieć i matnię”, „nie pielęgnuj w sobie myśli i zmartwień, które nic nie zmieniają, a raczej tylko odciągają Twoją uwagę od Jezusa zmartwychwstałego, który pokonał śmierć i zło”
Możemy na dzisiejszej Eucharystii wyobrazić sobie, że Jezus staje nad nami na tej Mszy i chce nas udoskonalić, naprawić tak jak rybak naprawia swoje sieci, rozplątać te nasze życie, które nie raz przypomina poplątaną, porozrywaną sieć. Czy jednak przerzucimy swoje troski na niego, aby on się nimi zajął według Jego planów i Jego woli?