Teobańkologia - Niech się Ewangelia niesie!

Nie lękaj się!

Home / Homilie / Nie lękaj się!

Homilia z kiedyś 

Ten, kto oglądał pasję Mela Gibsona wie, że biczowanie w starożytności to nie było głaskanie skóry, ale takie biczowanie, które czasem kończyło się śmiercią. W tym kontekście mogą zastanawiać słowa z pierwszego czytania opisujące odczucia apostołów po ubiczowaniu: „cieszyli się, że stali się godni cierpieć dla imienia Jezusa”.
Naturalne jest w nas to, że boimy się cierpienia, uciekamy przed nim, smucimy się, gdy na nas spadnie, ale Chrystus zmartwychwstał właśnie po to, abyśmy mogli przekroczyć naszą naturę, funkcjonować na sposób boski, nadprzyrodzony, żebyśmy mogli cieszyć się z tego, co ludziom niewierzącym sprawia smutek. Dusza niedoskonała smuci się z tego, z czego cieszy się doskonała – św. Jan od Krzyża. Skąd w apostołach ta radość? M. in. z cnoty męstwa i odwagi. Cnota to takie nasze wewnętrzne usposobienie do dobra, które spełniamy z łatwością i radością. Ten, u którego jeszcze nie ma radości i łatwości, jeszcze nie wydoskonalił się w danej cnocie. Ten, kto jest prawdziwie mężny i odważny, w sposób nadprzyrodzony mężny, znosi cierpienie z radością i łatwością. Dlaczego zatem wielu osobom z nas tak trudno przychodzi naśladować apostołów w ich radości, że stali się godni cierpieć dla imienia Jezusa? Bo nie jesteśmy mężni i marnujemy okazję, które mogą w nas wyćwiczyć cnotę męstwa i odwagi. Chyba do nas skierowane jest wezwanie psalmu: oczekuj Pana, bądź mężny, nabierz odwagi i oczekuj Pana. Może nasza sytuacja się nie zmieni, gdy Bóg rzeczywiście stanie się obecny, może dalej będzie nam grozić biczowanie ze strony świata, może obecność Jezusa nie usunie cierpienia, ALE jego obecność wszystko może zmienić. Jeśli Bóg prawdziwie jest obecny w naszym życiu, radość sprawia to, co bez Boga sprawiłoby ogromny smutek.
Jak człowiek, który chce nauczyć się tańczyć, musi mieć wiele okazji do tańczenia, jak człowiek, który chce się nauczyć grać np. na gitarze musi mieć wiele okazji do grania, tak też człowiek, który chce być mężny i odważny musi mieć wiele okazji do okazywania męstwa i odwagi. Opatrzność Boża tak ułoży jego życie, żeby mu tych okazji nie zabrakło do ćwiczenia męstwa i odwagi. Zatem oczekuj Pana, bądź mężny, nabierz odwagi i oczekuj Pana. Chrystus jest obecny na tej Mszy, jego obecność może wszystko zmienić.